Szybko, szybciej, najszybciej - tak miało być podczas przebudowy serwisu Orange.pl. Jak wyszło? Tak jak zawsze... Od 2 lat nie mogę się doczekać na sprawnie działającą stronę. Lekceważenie klienta? A kim jest klient dla takiego giganta? Ziarenkiem piasku na pustyni.
Webmasterzy niektórych serwisów chcą zachować je tylko dla zamkniętej grupy odbiorców. Ukrywają więc strony przed wyszukiwarkami i stosują inne zmyślne sztuczki. Narzędzia o których napisałem pozwalają na przeszukiwanie zasobów ukrytego internetu. Dzięki nim można poznać wiele ciekawych stron, których próżno szukać w Google...
Temat nadaje się bardziej na newsa niż na artykuł, ale to proste, niewinne wydarzenie niesie za sobą potężne konsekwencje. Pisałem już o Erze, ale moje problemy nie skończyły się po publikacji mojego poprzedniego artykułu. Teraz pojawił się kolejny kłopot.
Ubuntu to kolejna dystrybucja Linuksa, z jaką miałem okazje się zetknąć. Sunday zamówił w internecie pakiet dystrybucyjny i po ok. 3 tygodniach mieliśmy już Ubuntu. W pakiecie znalazło się kilka płytek z Ubuntu na 32 bitowe procesory, jedna na 64 bity i kilka na MACa. Miałem przyjemność testować wersję na 32 bity.
Oglądając czarno-białe fotografie zadałem sobie pytanie: Skąd ja wiem, że liście na tym drzewie są zielone, a woda niebieska? Odpowiedź wcale nie była taka oczywista... Bo tak naprawdę w monochromatycznych obrazach mamy tylko informacje o jasności, a nie o odcieniu koloru.
Ten artykuł został poświęcony tematowi usuwania resztek po deinstalacji urządzeń z systemu. Często dręczą nas problemy, które pojawiają się nie do końca wiadomo skąd.
Wyobraźmy sobie sytuację w której usuwamy z systemu jakieś urządzenie, ale nie odinstalujemy go w menadżerze sprzętu...
W konsekwencji takiego postępowania w systemie pozostają śmieci, pomimo tego, że na liście urządzeń wszystko jest pozornie ok. Ale są to niestety tylko pozory, gdyż to urządzenie może być nadal widziane przez programy lub powodować konflikty sprzętowe.
Jeden z bardziej rozpoznawanych telefonów klasy średniej. Dzięki autofocusowi i 2Mpix w aparacie zyskał miano 'Aparatu z telefonem' ;) Kiedy ten telefon pojawił się na rynku był naprawdę kawałkiem nowoczesności! Teraz sytuacja trochę się zmieniła, ale SE K750i zawsze będzie kojarzony jako 'ten czarny z aparatem'. Jestem użytkownikiem tego telefonu od ponad pół roku (choć nie całą dobę dziennie, ale większą jej część) więc mogę już napisać obiektywną recenzję.
Klawiatura multimedialna... W teorii oznacza to kilka dodatkowych klawiszy, które codzienne używanie komputera czynią dużo wygodniejszym. Czy tak jest w praktyce? Niestety nie do końca :/ Przyciski działają, ale tylko niektóre, a żeby przypisać do nich jakieś sensowne funkcje musimy mieć odpowiednie programy, które będą z nimi współpracować...
Razem z nową Mandrivą dostałem nową wersję popularnego odtwarzacza - Amarok. Nie będzie to recenzja, będzie to zmieszanie z błotem twórców... Niestety, ale w obecnym kształcie ten player jest nie do przyjęcia... Zacznijmy od interfejsu... Po co zmieniać doskonałość i zmuszać użytkowników, aby uczyli się obsługi nowego programu? Amarok zmienił się tak bardzo, że jest to zupełnie nowy, inny program. Wcale nie można powiedzieć, że ta zmiana go unowocześniła, wręcz przeciwnie - zrobiła z niego coś na kształt Windows Media Playera, a to już z założenia w KDE jest złe.
Google wykorzystał rozwiązania przeglądarki Firefox i stworzył własne narzędzie przeglądania stron WWW o nazwie Chrome. Wszystko pozornie jest w porządku, bo Chrome jest aplikacją o otwartym kodzie źródłowym. Ale co to oznacza dla Firefoksa?
Strona 9 z 14
Prowadzącym ten blog jest od 6 lat Krzysztof "Procek" Ścira - Obecnie student AGH. Blog traktujący o szeroko pojętej IT - można tu poczytać o zagadnieniach związanych z m. in. programowaniem, grafiką, hardware i systemami operacyjnymi. Warto dodać kanał RSS tego bloga do swojego czytnika.[Więcej]