| Karta pamięci czy Pendrive |
Potrzebujemy nośnika danych, ale zastanawiamy się co wybrać... Kartę pamięci z czytnikiem czy może klasycznego pendrivea? Odpowiedź jak zwykle w dylematach sprzętowych nie jest taka oczywista... Pendrive są tańsze, bardziej wytrzymałe, mają szybszą pamięć. Wydawać mogłoby się, że to same plusy... Ale karta pamięci może służyć nam w kilku urządzeniach, zwykle jest mała. PendrivePrzeanalizujmy rynek pendrive... Pamięć tego typu stała się nie tylko miejscem na dokumenty tekstowe (bo ich ładowność urosła już do rozmiarów większych niż pojemność DVD), ale też na zdjęcia, programy, a nawet na system operacyjny. Ceny ciągle spadają, a pojemność rośnie. Kuszące stają się też możliwości zabezpieczenia danych hasłem, tworzenie niewidocznych partycji. Odporność na wodę, a nawet na ogień... Aluminiowe obudowy to już norma. W plastikowe lepiej nie inwestować gdyż cena jest ta sama, a wytrzymałość mniejsza. Ciągle rośnie prędkość odczytu i zapisu, co przekłada się na wyparcie CD z rynku. Rozmiary też się zmniejszają (PQI jest najlepsze w tym), ale pendrive to ciągle jednak zewnętrzna pamięć. Karty pamięciStandardów kart pamięci jest tak dużo, że nie sposób się odnaleźć. Oto kilka najpopularniejszych: RS-MMC zastąpi nam MMC (po złożeniu z adapterem) i SD (ale nie odwrotnie), Micro-SD zastąpi tylko swoich większych braci. Memory Stick jest całkowicie oddzielne i niekompatybilne, w dodatku karty te są duże i mają fatalny system styków. Stosowane są niemal wyłącznie w urządzeniach Sony. Nie będę wyliczał wszystkich rodzajów, bo te, których nie wymieniłem nie są dobrą inwestycją. Ze wszystkich kart poleciłbym Micro-SD, które jest bardzo malutkie - 100% mobline. Zadziała w nowych telefonach komórkowych, po powiększeniu (mini-SD) w starszych telefonach, po włożeniu do adaptera SD będzie działać w aparacie cyfrowym (zdecydowana większość używa tego standardu), a kiedy za kilka złotych kupimy na Allegro czytnik może służyć jako pendrive. Co wybrać?I tu pojawia się pytanie: Czy potrzebujemy pendrive jeżeli mamy kartę pamięci i czytnik? I tak i nie... Jeżeli będziemy sporadycznie korzystać z tej pamięci, przenosić kilka małych plików MP3 i nie potrzebować dużej pojemności to karta wystarczy. Natomiast jeżeli chcemy postawić system na flashu, przenosić ciągle duże porcje danych i chcemy mieć nawet 16GB pojemności, to pendrive sprawdzi się lepiej. PrzeznaczenieKarty są zbyt delikatnie, aby nosić je luzem w plecaku. Czytniki wbudowane w laptopy mają problemy ze współpracą pod Linuksem i nie ma możliwości bootowania z nich... Dlatego musimy mieć zewnętrzny czytnik, w którym karta zajmuje co prawda mało miejsca, ale sam czytnik jest duży w porównaniu do przeciętnego pendrive. Wspomniana na początku doskonała mobilność traci sens... PrędkościNajważniejsza z punktu widzenia osoby, która kopiuje często i dużo jest prędkość odczytu i zapisu. Karty wypadają bardzo słabo w porównaniu do pendrive'ów (wyjątkiem są karty CF - Compact Flash). Należy pamiętać, że specyfikacja transferu (w obu produktach) jest zwykle nagięta... Są to maksymalne osiągi (często nie mające nic wspólnego z rzeczywistością), które dają jedynie orientacje o prędkości. Jeżeli przesyłamy jeden plik, który ma 1GB to zapisze on się szybciej niż 2500 plików po kilka kB. Podsumowując... Jeżeli mamy klika urządzeń, które będą pracować na micro-SD to warto kupić kartę pamięci i czytnik. Jeżeli natomiast potrzebujemy pamięci do zadań specjalnych to lepiej wybrać klasycznego pendrivea, bo za tą samą cenę zwykle dostaniemy większą pojemność w porównaniu do kart. Nie da się jednoznacznie wyłonić zwycięzcy, bo urządzenia te służą do odmiennych zastosowań (choć oba gromadzą dane ;) ). Procek
|
Prowadzącym ten blog jest od 6 lat Krzysztof "Procek" Ścira - Obecnie student AGH. Blog traktujący o szeroko pojętej IT - można tu poczytać o zagadnieniach związanych z m. in. programowaniem, grafiką, hardware i systemami operacyjnymi. Warto dodać kanał RSS tego bloga do swojego czytnika.[Więcej]