[Procek@Blog /]$ Felietony Koniec GG! Wykończmy słoneczko...

Recenzje

PHP Module

lol
Koniec GG! Wykończmy słoneczko...
gg

GG jak Windows - wszyscy narzekają i wszyscy używają. Cytat mojego znajomego "linuksiarza pełną gębą" dał mi wiele do myślenia... Postanowiłem wymyślić jakiś genialny plan destrukcji tego słoneczka. I udało się... Prawdziwy bussiness plan: "Destroy GG" w tym artykule :)

Cel zniszczenia GG

Dlaczego? Dla sportu? Może dla zasad... Bo ktoś, kto wykorzystał Open Sourcowy pomysł komunikatora zarobił na tym miliony niemal całkowicie zalewając rynek komunikatorów w Polsce. Czemu nie lubię Gadu-Gadu? Bo denerwują mnie reklamy! Ja rozumiem jeden popup dziennie, ale nie nowa reklama za każdym razem kiedy otwieram okno rozmowy. Awaryjność to druga sprawa, nie będę jednak narzekał, bo mimo wszystko jest to stabilna sieć. Irytują mnie groźby, że używanie innych programów do korzystania z protokołu GG prowadzić będzie do zablokowania numeru użytkownika. Oryginalny klient bardzo mi się nie podoba, jest pełen błędów. Jeden z nich to strata focusa przez okno rozmowy po wczytaniu się reklamy - chore...

Metody niszczenia GG

Używanie nieoryginalnych klientów to z pewnością metoda na odebranie dochodów właścicelom. Mniej wyświetleń reklam - mniej kliknięć, a to z kolei mniej pieniędzy. Obecnie używam programu o nazwie Konnekt. Bardzo ciekawy klient z niesamowitymi możliwościami w porównaniu do oryginału. Nie wyświetla reklam, co przyspiesza działanie kiedy ma się bardzo wolne łącze. Zamienniki zwykle łączą w sobie wiele sieci, co daje nam oszczędność pamięci RAM oraz zwiększa wygodę użytkowania. Bojkot całego protokołu GG to również metoda, ale nie stać na nią Polskich userów. Można by przesiąść się na tlen czy jabbera, ale przyzwyczajenie robi swoje.

Skutki śmierci GG

Może nie dobrze by było gdyby GG faktycznie całkowicie padło, ale odebranie mu większości użytkowników byłoby bardzo rozwojowym krokiem w branży software. Teraz nikt nie chce tworzyć alternatywy, bo trafienie do serc Polaków, którzy wierzą w swoje słoneczko jest niemożliwe. Od mechanizmu GG bardziej podoba mi się czat Google, bo działa on faktycznie w czasie rzeczywistym, a nie od wysłania, do otrzymania. To jest droga rozwoju komunikatorów. Zwiększenie lekkości wobec łącza, ale też rozrost funkcjonalności...

Czy GG w końcu odejdzie?

Nic nie zapowiada upadku wielkiego słońca. Ale spróbujmy - my, ambitniejsi internauci wydrzeć kilka procent udziału potworowi... Przyniesie to więcej pożytku niż szkody również dla samego GG, bo aby utrzymać się wysoko będzie musiał sie rozwijać, a od jakiegoś czasu spoczął na laurach i nie widać dążenia do czegoś innego jak do kolejnego miliona na koncie właściciela...

Procek

 

Komentarze zostały czasowo wyłączone...