Jakoś nigdy nie leżał mi ten system... Czy po lekturze nowego Linux+ coś się zmieniło? O tym (choć nie tylko) będzie ta recenzja :)
Kiedy jakiś człowiek chce zmienić system to ważne jest pierwsze wrażenie... Nie jest ono zbyt miłe dla 'szklarzy' jeśli mają zrobić coś w konsoli :( Filozofia postępu Linuksa poleca odchodzić od konsoli, bo przez nią rynek pingwinków jest tak marny... Ciągle jeszcze konsola to podstawowy element Linuksa. I choć niektóre dystrybucje od niej odchodzą jak tylko mogą, to Fedora została w tyle w tym względzie...System nie jest rozwijany pod kątem wygody, tylko stabilności, bezpieczeństwa i wydajności. I tu pojawi się moja kolejna krytyka... Nie ma chyba obecnie distro, które włączy się szybciej od xp... Programiści mogą stawać na głowie, ale tryb graficzny jest za wolny :( Smutna i szczera prawda. Ale jeśli można wyśrubować na czymś Linuksa, to jest to z pewnością praca już po uruchomieniu i tu w wersji 8 powinniśmy zobaczyć tuning tego właśnie zakątka systemu.
Oprogramowanie dodatkowe... Zawsze miałem z tym problemy i nadal mam nawet w swojej prostej i przyjemnej Mandrivie :( Autorzy tego numeru Linux+ postanowili trochę pomóc. Czy im się udało? Moim zdaniem nie do końca... Panuje taki trend (przekonanie deweloperów), że jak ktoś ma Linuksa, to dysponuje internetem o przepustowości 2Mbit w górę... Więc każdy pisze o pobieraniu pakietów z sieci... Niestety jest to niewykonalne w większości przypadków. Kiedyś moja 'mandarynka' poprosiła o aktualizację... Grubo ponad 160MB przez EDGE? Bez przesady... Na to zgodzić się nie mogłem i kliknąłem w 'Anuluj'. Ludziom trzeba pokazać jak instalować programy z paczek lub źródeł, bo częściej tak właśnie ludzie chcą instalować programy.
Trzeba jeszcze uważać na to jaki mamy system, bo Linux+ oferuje nam 2 opcje: 32 i 64 bity. Należy pamiętać, że przy 64bitach mogą pojawić się problemy ze sprzętem (zwłaszcza tym starszym).
Chylę czoło w stronę autorów za opis zastosowania konsoli! Znajdziemy tam bardzo ładnie opisane teoretyczne zagadnienia związane z konsolą i podstawowe, choć bardzo użyteczne sztuczki na czarnym ekranie z literkami ;)
Kolejne brawa za opis Compiz-Fusion! Nawet nie wiedziałem, że można robić z nim takie rzeczy... Teraz Vista graficznie została powalona na deski przez ten dodatek do KDE (choć w innych środowiskach też działa).
O zabezpieczeniach nie będę się rozpisywał, bo nigdy nie były mi potrzebne. Wykradnie mi ktoś referat na uczelnię? Proszę bardzo... Zabezpieczenia danych i systemu to temat bardzo poważny, ale adaptacja go do warunków domowych użytkowników jest lekką przesadą. O ile na platformie Linux wszystko jest ok, bo mamy darmowe zabezpieczenia, to już na innych komercyjnych systemach mamy samonapędzający się rynek :( W kółko powtarza się, że trzeba mieć antywirusa, zaporę ogniową, programy antyspyware itd. itd. A czy ktoś z moich czytelników złapał tyle wirusów, jak to próbują media wyolbrzymiać? Tym smutnym zdaniem na temat wyciskania pieniędzy z użytkowników kończę tą recenzję i cieszę się, że Fedora jest darmowa.
Trochę Linux+ zmienił moje zdanie na temat tego systemu, ale jestem konsekwentny i nie opuszczam mojej Mandrivy ;) Choć muszę przyznać, że Fedora to bardzo ciekawa dystrybucja.
Procek
| « poprzednia | następna » |
|---|
Prowadzącym ten blog jest od 6 lat Krzysztof "Procek" Ścira - Obecnie student AGH. Blog traktujący o szeroko pojętej IT - można tu poczytać o zagadnieniach związanych z m. in. programowaniem, grafiką, hardware i systemami operacyjnymi. Warto dodać kanał RSS tego bloga do swojego czytnika.[Więcej]