[Procek@Blog /]$ Linux+ Linux+ numer 1 (styczeń 2009)

Recenzje

PHP Module

lol
Linux+ numer 1 (styczeń 2009)
linux0109Pierwszy Linux+ w nowym roku - co przyniesie rok 2009 dla użytkowników systemów alternatywnych? Z pewnością nie będzie to spadek bezpieczeństwa ponieważ sam system jest wyjątkowo odporny, a dodatkowo nowy numer naszego czasopisma skupia się właśnie wokół tematyki bezpieczeństwa. 

Zacznijmy od artykułu, który jest drugą częścią prezentacji klasycznych edytorów. Przed miesiącem był to Emacs, a tym razem jest to Vim. Jestem bardzo przeciwny programom działającym w trybie tekstowym i Vim już na starcie przegrywa z Notepadem++ jako edytor do wszystkiego. Jeżeli Linux ma zdobyć większą część rynku to nie może być trudny w użytkowaniu, a edytor Vim nie należy do programów łatwych w obsłudze. Niemniej jednak artykuł ciekawy, bo szeroko przedstawia program i problem małych zasobów sprzętowych.

Temat rzeka to systemy wbudowane, a całkiem sporym potokiem informacji może okazać się Linux jako system embed. Warto zaznaczyć, że pingwina można spotkać już wszędzie - pralki, lodówki. Spełnia on bardzo dobrze swoje zadanie jako OS telefonów komórkowych, a stosowanie go w routerach zwiększa ich możliwości. Ten artykuł uważam za najlepszy w całym numerze ze względu na praktyczne informacje weń zawarte.

Z bezpieczeństwem wiąże się jego nieustanne sprawdzanie. Można to nazwać hackingiem, testami odpornościowymi lub jeszcze czymś jeszcze - ważne że takie techniki pozwalają na szukanie błędów w naszych zabezpieczeniach byśmy mogli je poprawić nim wykorzysta je napastnik. W styczniu nauczymy się pukania w porty i tym samym spróbujemy się dobrać do takich portów, które pozornie są zamknięte. To właśnie dzięki Linuksowi możemy przeprowadzać szereg działań zarówno obronnych jak i ofensywnych na sieci. Oprogramowanie pod Windows do takich zastosowań nie istnieje... Watro w tym miejscu powtórzyć złotą myśl mojego wykładowcy od sieci: Bezpieczny komputer to komputer, który nie działa.

Jak bezpieczeństwo to bezpieczeństwo - kolejny artykuł opowiada o podpisach cyfrowych. Bardzo przydatne narzędzia można używać w tak prosty sposób jak wtyczka do programu pocztowego. Samo użycie nie jest więc tak skomplikowane, ale złamanie takiego zabezpieczenia jest już piekielnie trudne. Nie tyle może na stopień samego skomplikowania algorytmu szyfrującego co poziomu zabezpieczenia mierzonego w długości klucza. Należy jednak pamiętać, że gdy pojawiał się algorytm md5 (często stosowany w PHP) był on twierdzą nie do zdobycia, a teraz jest powszechnie uważany za niebezpieczny. Kryptografia wciąż się rozwija, ale inżynieria wsteczna również i dlatego nawet za podwójnym firewallem, VPNem i wiadomościach wysyłanych z PGP nie można czuć się bezpiecznie.

AsteriskNOW w praktyce - to już trzecia część tego megatutoriala! Będziemy nadal zajmować się centralą VoIP i muszę uprzedzić, że to jeszcze nie koniec zmagań. W lutym część czwarta...

Sieć, ciągle sieć... Kolejny artykuł przedstawi zaawansowane narzędzie do monitoringu sieci. Zenoos to bardzo ciekawe i bardzo wymagające narzędzie - zadziała na serwerze, który ma do dyspozycji: 4GB RAM, Dwurdzeniowy procesor, 75GB powierzchni dyskowej. Nie jest to więc zabawka, ale poważne i niestety zasobożerne narzędzie.

Bardzo ciekawy artykuł opowiada o antywirusach pod systemem Linux. Nie mogę się jednak zgodzić, że Avast jest płatną aplikacją, bo można używać go po darmowej rejestracji do użytku domowego. Programy tego typu pod Linuksa mają tylko działanie ratunkowe i osłonowe systemów Windows, które komunikują się z naszym pingwinem. Sam Linux jest tak zbudowany, że wirusy nie mogą mu zagrozić, więc naprawdę nie warto kupować komercyjnego oprogramowania ochronnego pod ten system. Wiele dystrybucji ma w sobie wyrafinowane zapory ogniowe i inne zabezpieczenia, więc zamartwianie się o bezpieczeństwo naszego pingwiniego systemu nie ma najmniejszego sensu. No chyba, że jest to serwer Apache, ale to już inna bajka. Bardzo ciekawie zapowiada się projekt stworzenia całkowicie darmowego pakietu ochronnego pod Linuksy - o co dokładnie chodzi? Odpowiedź znajdziecie w artykule.

Na koniec zapoznamy się z systemem wykrywania intruzów - Open Source Information Menagment. A numer będzie zwieńczony ciekawą propozycją rozrywkową - grami Neverball i Neverputt. Na płytce w styczniu CentOS w nowej wersji oraz IBM Tivoli Storage Manager.


Procek

 

Komentarze zostały czasowo wyłączone...