[Procek@Blog /]$ Linux+ Linux+ numer 6 (czerwiec 2009)

Recenzje

Reklama

Linux+ numer 6 (czerwiec 2009)
linux+

Numer już prawie wakacyjny magazynu Linux+ będzie się skupiał wokół tematyki grafiki i DTP. Przekornie dystrybucją miesiąca nie zostanie jakaś niesamowicie rozbudowana graficznie, opasła Mandriva, ale Debian Lenny – najpopularniejszy Linux na serwery za darmo. Nie jest on systemem łatwym w obsłudze, ale ideą jego rozwoju jest utrzymanie ekstremalnej stabilności i niezawodności co jak do tej pory świetnie się udaje.

Wspomniałem już o Mandrivie i słusznie, bo pojawiła się ona na w dziale aktualności – skupiono się wokół narzędzia dbającego o bezpieczeństwo tego systemu. Miała być grafika i jest – ImageJ to edytor grafiki, który daje nam do dyspozycji możliwości szczegółowej i bardzo złożonej analizy obrazu. Nie jest to Gimp czy Photoshop, ale narzędzie podobne do biblioteki OpenCV.

Wsadowe przetwarzanie grafiki bardzo mi się spodobało, bo sam używam Gimpa już od dłuższego czasu i wiem, że ręczne przetworzenie 50 obrazków może bardzo denerwować. Z pomocą przychodzą nam takie narzędzia jak Phatch lub BIRT. Artykuł bardzo gorąco polecam, bo autor potraktował temat kompleksowo.

Mylił się ktoś, kto twierdził, że PDF to jedynie format przeznaczony do druku. Otóż za pomocą narzędzia Acrotex można tworzyć interaktywne dokumenty PDF i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić interaktywny test, który sprawdzi nam na koniec odpowiedzi. Tex nie jest oczywiście prosty, ale warto się nim zainteresować ze względu na multiplatformowość.

Na chwilę zostawiamy grafikę by zająć się wirtualizacja – temat rzeka oczywiście, ale nie takie tematy na łamach Linux+ się przechodziło z pozytywnym skutkiem – w tym miesiącu druga część artykułu o analizie pakietów.

FreeBSD powraca – tym razem zajmiemy się przystosowaniem tego systemu do pracy na desktopie – zdaniem autora artykułu może być to system wygodny nawet w zastosowaniach domowych. Normalną rzeczą jest, że każdy chwali swoje, ja jednak wolę coś prostszego, czego nie trzeba konfigurować przez kilka dni.

Poprzednio zajmowaliśmy się serwerem LDAP – tym razem zadbamy o jego bezpieczeństwo. Dość zaawansowany artykuł upchnięty na 4 stronach może wydać się trudny do zniesienia, ale nie jest tak źle.

Kolejny temat dotyczy automatycznej kompilacji programów – jest to treść o tyle ciekawa, że sam lubię kompilować programy – nie lubię natomiast RPM, bo często są z nimi problemy. Wszystko by było piękne gdyby nie zależności, różnice między systemami i liczne inne małe bądź większe przeszkody – może dzięki Linux+ uda nam się opanować lepiej kompilacje?

Media stumieniowe, podcasty, RSS – dla tygrysów lubiących najbardziej taką tematykę duży i przyjemny artykuł w tym miesiącu – gPodder w roli głównej.

Z kartami graficznymi w Linuksach bywały kłopoty, ale dawno temu odeszły one w zapomnienie. Oczywiście nadal problemem może być szybkość działania grafiki w pingwinie, ale nie czarujmy się – Windows jest lepszym systemem do gier i nie przewracajmy świata do góry nogami. Wszelkie emulacje, przeróbki, wirtualizacje, to jedynie półśrodki... Jeśli ktoś ma jednak kłopot z grafiką firmy NVIDIA to ten artykuł jest właśnie dla niego. Ja pracując na Intel GMA X3100 problemów nie mam.

Tematykę makr opisaną przez Linux+ znam niestety od tej gorszej strony – w skrócie: język BASIC przez specjalistów uważany za prosty w użyciu i łatwy w edukacji nie nadaje się do niczego ze względu na brak logiki w składni. Obecnie piszę kod w C++, PHP i JavaScript i za BASICiem wcale nie tęsknię... Owszem sama koncepcja stosowania makr "wyklikanych" jest dobra, ale programowanie pod BASICiem ja sobie daruję – wystarczy mi przeprawa przez to na pierwszym roku studiów...

Na koniec czas na relaks: Numpty Physics to gierka przypominająca mi znaną The Intractable Machines, ale filozofia jest nieco inna – a nie używamy dostępnych obiektów, ale sami je robimy, a raczej rysujemy.

Na koniec zapraszam do przeczytania ciekawego wywiadu o SSL i ogólnie o bezpieczeństwie w sieci. Bardzo podoba mi się ten wywiad, bo nie jest to rozmowa sama dla siebie, tylko niesie bardzo konkretne, pomocne informacje. Na tym zakończę swoją recenzję.


Procek

 

Komentarze zostały czasowo wyłączone...