[Procek@Blog /]$ Linux+ Linux+ numer 9 (wrzesień 2008)

Reklama

Recenzje

Linux+ numer 9 (wrzesień 2008)

Tym razem w moje ręce wpadł wrześniowy numer Linux+. Po krótkiej porcji newsów dotyczących jak zwykle szeroko pojętego open source, natrafiłem na artykuł z metką "dla początkujących", traktujący o niemieckiej dystrybucji Linuksa – openSUSE 11.0.  

Na mojej twarzy zapewne pojawił się uśmiech bo od około tygodnia byłem prawie szczęśliwym(problemy z instalacją Javy i sterownikami do kamery internetowej) użytkownikiem starszej wersji 10.3. Niestety dołączona do czasownika płyta z tym systemem ni jak nie chce się uruchomić, ani jako płyta botowalna, ani nawet nie pozwala w żaden sposób na przeglądnięcie swojej zawartości. Czyżby uszkodzona płyta?

Niestety ten incydent całkowicie odebrał mi apetyt na czytanie instrukcji dotyczących openSUSE zawartych w magazynie. Przeszedłem więc do przeglądnięcia artykułu o Firefox 3.0, naprawdę pomysłowo skonstruowanego i zawierającego przemyślane porównania tej open sourcowej przeglądarki stron www z jej konkurencją. Gorąco polecam jego lekturę.

Autorzy Linux+ opisali w recenzowanym numerze dwa bardzo popularne narzędzia. Pierwszym z nich jest Blender, zaawansowane ale bezpłatne narzędzie do tworzenia grafiki 3D. Rozwiązanie gwarantuje funkcjonalność podobna do komercyjnych rozwiązań, co sprawia że warto się nim zainteresować.

Drugim z omawianych programów jest Eclipse - dobrze zaprojektowane narzędzie do programowania w Javie, ale ogólnodostępne wtyczki mogą przystosować je do niemal każdego języka programowania, a co więcej wspierać tworzenie projektów multijezykowych, jest to chyba jedyny program na rynku o takich możliwościach.

W dziedzinie baz danych zapoznamy się z Lazerusem i kursem tworzenia własnego silnika bazodanowego w oparciu o Javę i XML. Pokrewnym tematem jest też tekst Marcina Klessa traktujący o Data Center, przedstawiający dostępne na rynku usługi z tego zakresu.

Na zakończenie dodam że bardzo zaskoczył mnie artykuł traktujący o mind mapingu, do tond wydawało mi się że jest to temat niszowy, znany wąskiemu gronu ludzi, a tym czasem okazuje się że istnieje multum programów pod Linuksa pomagającym tworzyć popularne mapy myśli! Gorąco polecam sięgnięcie po wrześniowy Linux+!.


Sunday


Ja dodam od siebie tyle, że w moim napędzie tą samą płytkę dało się odczytać ;)


Procek