Tematem przewodnim tego numeru są bazy danych. I jest to ciężki numer :/ Jak nie Apache to Ruby, jak nie XML to jeszcze coś innego... Generalnie odradzam ten numer 'zielonym'. Same trudne rzeczy :( Tematem przewodnim tego numeru są bazy danych. I jest to ciężki numer :/ Jak nie Apache to Ruby, jak nie XML to jeszcze coś innego... Generalnie odradzam ten numer 'zielonym'. Same trudne rzeczy :( Początkujący Linuksowiec zrozumie tylko 'Aktualności' i skorzysta z zawartości płyt DVD... I tu coś dla osłody... Na DVD znajdziemy najnowszą Fedorę :)
Microsoft Office doczekał się godnego konkurenta! Jest nim OpenOffice.org 2.1 Można go pobrać ze strony producenta, znaleźć w wielu dystrybucjach lub w nowym Linux+ Jeżeli chodzi o tą ostatnią opcję to na płytce dołączonej do pisma znajdziemy nie tylko pakiet na Windows i Linux, ale także dużo clipartów i jeszcze więcej czcionek (1000 rodzajów) jak również przydatne szablony...
Kiedy otrzymałem do recenzji Debiaba 4.0 byłem w szoku!!!
Co to jest? Ja mam niby to umieć zainstalować?! Ale spokojnie! W końcu dostałem gazetkę razem z płytkami, więc powinno się udać ;)
Debian jest niesamowicie trudny w porównaniu do Mandrivy czy Knoppiksa. Z drugiej jednak strony jeśli ktoś jest ambitny i chce mieć całkowitą władze nad swoim systemem to Debian jest trafnym wyborem.
Temat numeru skupiony jest wokół multimediów. I już na wstępie chcę podzielić się swoimi wątpliwościami... Czemu programy do nagrywania płyt CD/DVD usilnie podciąga sie pod kategorię multimedia. Aby poznać to zjawisko należy uruchomić Mandrivę lub Knoppiksa i poszukać jakiegoś burnera... Znajdziemy go nigdzie indziej jak w kategorii multimedia... I własnie chyba dzięki temu bieżący numer choć jest prawie w całości o multimediach to znalazł się tam artykuł o programach do nagrywania płyt. Nagrać w Linuksie można wszystko :) Pod KDE mamy doskonały program K3B, który jest klonem Nero (nie wprost, ale jest bardzo podobny).
Choć tytuł bierzącego numeru brzmi 'Komunikatory' to lipcowy linux+ to tak naprawdę przegląd różnego rodzaju aplikacji.
Na DVD w tym miesiącu Debian i Ubuntu w nowych wersjach. Jeśli chodzi o to drugie to w czasopiśmie znajdziemy dokładny opis 2 programów, które pomogą nam w konfiguracji Ubuntu. Choć tytuł bierzącego numeru brzmi 'Komunikatory' to lipcowy linux+ to tak naprawdę przegląd różnego rodzaju aplikacji.
Kiedy spojrzałem na okładkę bieżącego numeru stwierdziłem, że będzie to bardzo ciekawy numer ;) Generalnie dużo o grafice... Dystrybucje które znalazły się w numerze nie są ściśle związane z tematyką. Kiedy spojrzałem na okładkę bieżącego numeru stwierdziłem, że będzie to bardzo ciekawy numer ;) Generalnie dużo o grafice... Dystrybucje które znalazły się w numerze nie są ściśle związane z tematyką. Są raczej przeznaczone dla wąskiej grupy odbiorców... Dla 'serwermanów' znajdziemy konkretną dystrybucję 'Xandros Server 2.0 Standard', a dla właścicieli mocnych, nowych maszyn mamy 'Arch Linux 0.8 Voodoo'. Posiadaczy wolniejszych łączy internetowych ucieszy zamieszczenie na płytce 'Dragonia Magazine'. Jest tam 8 kolejnych numerów, w chwili pisania tej recenzji Dragonia liczyła już 12 numerów.
Okładka nowego numeru Linuksa najlepiej chyba ilustruje treść bieżacego numeru. Środowiska graficzne, środowiska graficzne i jeszcze raz środowiska graficzne ;)
W tym miesiącu bardzo mało wymagające dystrybucje: Elive Revolution RL2 i Zenwalk 4.4.
Jak w każdym miesiącu interesującą pozycja na rozgrzewkę są aktualności ze świata Linuksa. Dużo ciekawostek i nowości...
Napisanie recenzji w tym miesiącu było trudne biorąc pod uwagę to, że jestem maturzystą... Ale udało się więc zapraszam do czytania ;)
Na DVD w tym miesiącu znalazły się bardzo poważne dystrybucje: FreeBSD 6.2 (typowy system kombajn) i CentOD 4.4 (dystrybucja dla przedsiębiorstw napisana na bazie Red Hata).
Po krótkiej przerwie znowu zacząłem recenzować linux+ ;) Było warto...
W marcowym numerze na DVD znalazły się Knoppix 5.1.0 i Ulteo, a także gra Figure Fiften. Szczególnie polecam Knoppiksa, gdyż jest jeden z najlepszych Linuksów (dobra współpraca ze sprzętem, mnóstwo pakietów), w dodatku działa jako Live DVD.
Po wielkim grudniowym numerze nie spodziewałem się, że i w Styczniu będzie tak wspaniale ;). Już kiedy spojrzałem na okładkę byłem mile zaskoczony: Fedora 6; Ubuntu 6.10 + Programy za ponad 500$. Zrobiło to na mnie wrażenie... Nie instalowałem ani Fedory ani Ubuntu ponieważ jestem już szczęśliwym posiadaczem Mandrivy :)
Strona 4 z 5