| Obrazkowy spam |
Jak każdy użytkownik poczty e-mail otrzymuje SPAM. Na szczęście w moim przypadku ląduje on od razu w folderze SPAM (Skrzynka Prawie Abort Message), ale czasem z ciekawości i nudów przeglądam sobie niektóre "wiadomości reklamowe". Od jakiegoś czasu można zauważyć nowe zjawisko – SPAM obrazkowy.
Całość jest tak przemyślnie skonstruowana, aby filtry antyspamowe przepuściły taką wiadomość do naszej skrzynki. Zamiast wymyślnych tekstów typu "V14GR4 for Sa1e" mamy obrazki. Na szczęście GMAIL blokuje ich wyświetlanie, ale i na to spamerzy znaleźli sposób:Can't view this e-mail? Click here. Nie klikałem i nie mam zamiaru, ale nie sposób się nie domyślić co może być na takiej stronie. Obrazek skuteczniej przyciąga uwagę niż suchy tekst, trudniej z niego wyciągnąć treść i sklasyfikować jako SPAM. Zjawisko nowe, ale skrzynki radzą sobie z tym bardzo dobrze, więc nie ma się czego bać. Jeśli jednak korzystamy z własnych kont pocztowych bez dobrych filtrów, to może nam to napsuć trochę krwi... Zastanawia mnie jedynie jedno: Dlaczego firmy takie jak Allegro czy Orange działają tak samo? Zaczyna mnie to irytować, bo owszem zgodziłem się na przesyłanie mi ważnych informacji drogą mailową, ale takiego gustownego spamu nie chcę otrzymywać. Najgorsze jest w tym to, że takie maile nie maja żadnej treści alternatywnej w przypadku gdy obrazek się nie wyświetli. Tak jak Flash psuje strony internetowe tak grafika maile. Treść przestała liczyć się już dawno temu – teraz ważna jest tylko forma. Czy to koniec ery internetu, który był źródłem informacji? Teraz pora na erę grafiki i reklamy – czy musimy się na to godzić? Procek
|
Prowadzącym ten blog jest od 6 lat Krzysztof "Procek" Ścira - Obecnie student AGH. Blog traktujący o szeroko pojętej IT - można tu poczytać o zagadnieniach związanych z m. in. programowaniem, grafiką, hardware i systemami operacyjnymi. Warto dodać kanał RSS tego bloga do swojego czytnika.[Więcej]