| Orange.pl jak polskie autostrady... |
Szybko, szybciej, najszybciej - tak miało być podczas przebudowy serwisu Orange.pl. Jak wyszło? Tak jak zawsze... Od 2 lat nie mogę się doczekać na sprawnie działającą stronę. Lekceważenie klienta? A kim jest klient dla takiego giganta? Ziarenkiem piasku na pustyni. Orange.pl zmieniane było już tyle razy, że nie mogę zliczyć ile to było. W pamięci mi utkwiło tylko to, że jeden layout był tylko przez kilka miesięcy. A co z użytecznością? Czy ciągłe przestawianie opcji jest takie przyjazne dla użytkownika? Wyszukiwarka mnie rozwala. Wyrzuca ona niemal tyle wyników co Google pod konkretną frazą. Ważne opcje są tak ukryte, aby ich nigdy nie znaleźć. Proponuję poszukać opcji zamówienia pakietu 600 SMSów lub sprawdzenie ile zostało nam jeszcze minut w pakiecie - tego nie sprawdzimy! Kupujemy 30 minut za 6zł, a potem nie mamy licznika minut tylko złotówek - paranoja... Co do sprawdzenia swoich środków zwykle dostajemy komunikat: "Przepraszamy ale informacje o dostępnych środkach są chwilowo niedostępne. Prosimy spróbuj ponownie później." - trzeba przyznać, że Orange ma język na bardzo formalnym poziomie i eleganckim stylu. Zamówienie faktury on-line to dopiero wyczyn! Ale nie będę się rozpisywał na ten temat... Napisałem do Orange mail w sprawie, że używanie ich strony bywa irytujące. Oto odpowiedź: "Witam serdecznie. Nie za bardzo rozumiem ostatnie zdanie, ale można było chyba prościej zaprosić do kontaktu. Muszę przyznać, że poszanowanie klienta to priorytet z perspektywy konsultanta. Szkoda tylko, że dla firmy jesteśmy śmieciami :/ Chcę jeszcze zatrzymać się na szybkości działania serwisu. Nie jest najgorzej, ale flasha mogliby sobie darować... Ładowanie w kawałkach zamiast pomagać to jeszcze spowalnia... Mam skojarzenia z wykop.pl jak przeglądam orange.pl - wszystko w najnowszych technologiach, ale wlecze się niemiłosiernie... Duże firmy powinny się od PKO BP uczyć jak się powinno robić strony dla wielu klientów. Lekko, przejrzyście i bardzo szybko! Teraz sprawa zabezpieczeń... Nie rozumiem czasu sesji. Nie sprawdzałem tego dokładnie, ale po ok minucie nieaktywności mamy stosowny komunikat, że sesja wygasła. Trochę za krótki ten czas zwłaszcza, że strona jest tak ciężka. Teraz kolejna sprawa: Zabezpieczenie klientów abonamentowych. Aby pobrać jedynie fakturę musimy: zalogować się, dokopać się w opcjach do faktur, podać kawałek PUKu, poprosić o wygenerowanie faktury, poczekać kilkanaście sekund, odświeżyć stronę, pobrać fakturę on-line. Może jest to ekologiczne, bo nie zużywa się papieru, ale ile tracimy na to czasu? Zwłaszcza kiedy mamy słabsze łącze i musimy się logować wiele razy, bo sesja tak szybko wygasa... Orange.pl to jedna z najbardziej irytujących mnie stron. Kiedy w końcu Orange zbuduje system godny takiej liczby klientów? Chciałbym na początku zaznaczyć, że pisanie o firmach telekomunikacyjnych to wcale nie moje hobby, ale takie firmy najbardziej nie szanują swoich klientów, więc temat wart jest uwagi i przemyśleń... Procek
|
Prowadzącym ten blog jest od 6 lat Krzysztof "Procek" Ścira - Obecnie student AGH. Blog traktujący o szeroko pojętej IT - można tu poczytać o zagadnieniach związanych z m. in. programowaniem, grafiką, hardware i systemami operacyjnymi. Warto dodać kanał RSS tego bloga do swojego czytnika.[Więcej]