[Procek@Blog /]$ Programy Piwik 1.0 - w końcu jest!

Recenzje

Reklama

Piwik 1.0 - w końcu jest!
piwik

Każdy zbierający statystyki swojej strony www przy pomocy narzędzia Piwik wyczekiwał wersji stabilnej z niecierpliwością - w końcu się doczekaliśmy! Piwik 1.0 do pobrania ze strony producenta: http://piwik.org W poniższym wpisie pokażę, że Piwik jest doskonałą alternatywą dla wszystkich innych systemów statystyk - stat4u, stat24 nie mają z nim szans, poważnie zagraża również Google Analytics.

Rozwój systemu Piwik

Systemu tego używam od lipca 2009 roku, więc jako użytkownik wiem wszystko co powinienem wiedzieć. Nie można powiedzieć, że system dynamicznie rozwijał się przez ten czas - praktycznie już wersja 0.6 miała pełną funkcjonalność. Przez ostatni rok skupiono się na poprawianiu błędów i w ciągu ostatniego miesiąca odświeżono nieco wygląd samego panelu zarządzania statykami.

Piwik vs. Google Analytics

Jak dla mnie użyteczność Piwika jest dużo lepsza niż Google Analytics - mamy w pełni konfigurowalny panel startowy, na którym możemy przeglądać wszystkie interesujące nas dane, oczywiście Google również daje nam takie możliwości, ale interfejs wujka Google jest nieco ociężały i zbyt skomplikowany. W takiej dziedzinie jak statystyka podstawową sprawą jest szybkie i czytelne przedstawienie wyników.

Instalacja

Tu sprawa wygląda niestety marnie... Musimy mieć bazę danych i to tym większą im większy będziemy mieć ruch na badanej stronie. Sam Piwik to ponad 1800 plików - wysłanie tego na FTP nie jest sprawą przyjemną. Sam proces instalacji jest bardzo prosty i przyjemny. Również aktualizacje przeprowadza się w sposób intuicyjny - wystarczą 2 kliknięcia.

Uniwersalność

Piwika możemy używać do śledzenia ruchu na każdej stronie - wystarczy dodać w kodzie HTML kod śledzenia napisany w JS. Z jednej instalacji Piwika możemy obserwować dowolną ilość stron - jest to bardzo ważne w przypadku posiadania pod opieką większej ilości serwisów.

Bezpieczeństwo i poufność

Google obiecuje, że nic nie robi z wynikami z analiz, ale jest to potężna porcja danych z których można wyciągać mnóstwo wniosków przy rozbudowie silnika wyszukiwarki - nie chce mi się wierzyć, że Google tak łatwo rezygnuje z takiej sterty danych. Systemy takie jak stat24, stat4u to już całkowita dyskwalifikacja - nic nie wiemy o właścicielach serwisów. Pierwszy z nich bezczelnie dokłada nam reklamy na stronę o czym oczywiście nie ma mowy w widocznym miejscu na stronie. Piwik jest bezpieczny, bo instalujemy go tylko dla siebie - dopóki nasza baza danych jest bezpieczna dopóty statystyki naszej witryny są tylko dla nas.

Poprawność wyników

Rozbieżności między wynikami Piwika a Google Analytics są niewielkie, ale oczywiście istnieją - nie da się jednak wskazać który system zaniża ilość wizyt, bo różnice między nimi nie trzymają stałego trendu. Przy ruchu powyżej 50 wejść dziennie różnice te można zaniedbać. Jeśli chodzi o identyfikację użytkowników i zbieranie o nich informacji o wtyczkach jakich używają to Piwik wypada tu gorzej od GAnala.

Ewentualne problemy

Najgorsze co może nas spotkać to przepełnienie bazy danych - po takiej awarii Piwik się nie podniesie póki mu nie pomożemy. Najpierw należy zwiększyć limit miejsca na bazę danych, następnie dokonać naprawy tabel i wówczas Piwik ożyje.

Głupotą jest zainstalowanie Piwika na zewnętrznym (względem naszej strony) serwerze, którego parametry transferu są słabe - użytkownik będzie musiał długo czekać na załadowanie się strony.

Inne ciekawe propozycje?

Bardzo ciekawym projektem jest ClickHeat – przez pewien czas był dostępny jako wtyczka do Piwika, teraz jest to osobny system statystyk. Nie służy on jednak do śledzenia ruchu na stronie tak jak Piwik czy GAnal, ale zlicza same kliknięcia i zaznacza obszary w których się one odbywają - jest to dobre rozwiązanie na początek, gdy chcemy się dowiedzieć jak nasza strona jest przeglądana, ale radzę szybko z tego zrezygnować, bo niesamowicie spowalnia to działanie samej strony - również administracja ClickHeatem jest bardzo nieprzyjemna.

Przystępność dla klienta

Jeśli oferujemy komuś instalację systemu statystyk to z moich obserwacji wynika, że Piwik jest dużo łatwiejszy w użytkowaniu dla osób nie mających dużej wiedzy z zakresu IT. Podajemy im adres, login i hasło i świetnie sobie z tym radzą. Zakładanie konta Google, a następnie logowanie się na nim przy pomocy adresu e-mail wybitnie dezorientuje każdego klienta.

Na zakończenie

Życzę wszystkim, aby linie trendu w ich Piwikach pięły się do góry każdego dnia. Jeśli macie jakieś spostrzeżenia podzielcie się nimi w komentarzach - zawsze można ulepszyć ten system, bo wersja 1.0 wcale nie oznacza końca prac nad nim.

Procek

 

Komentarze zostały czasowo wyłączone...