| Precyzyjne końcówki do odkurzacza do czyszczenia elektroniki |
Tym razem temat typowo techniczny... Kto odkurzał wnętrze swojego komputera zwykłym odkurzaczem doskonale wie jakie to niewygodne. Owszem można to jakoś znieść, ale w przypadku czyszczenia laptopów nie da się używać zwykłego sprzętu. Podczas konserwacji mojego laptopa przyszedł mi do głowy pomysł na wykonanie precyzyjnych końcówek na rurę odkurzacza. Pomysł oczywiście zrealizowałem pomyślnie co przedstawię w niniejszym wpisie. Całkowity koszt wykonania to 0zł jeśli mamy wszystkie potrzebne śmieci [czytaj: materiały] pod ręką. Koncepcja, projekt, realizacja, dystrybucjaWiemy co chcemy zrobić, ale nie mam zamiaru przygotowywać do tego celu projektu w AutoCADzie czy pisać rozbudowanych dokumentacji. Od razu zabieramy się do pracy! Potrzebne elementyZakrętka po napoju tymbark 0,5 w butelce z PET Założenia teoretyczneRura mojego odkurzacza ma zewnętrzną średnicę 31,5mm (wszelkie pomiary wykonywałem suwmiarką), końcówka ma średnicę w miejscu gwintu 5,5mm. Trzeba nam więc redukcji - spokojnie nie znajdziemy nigdzie takiej gotowej kształtki! Sami ją zrobimy :) Niestety zakrętka po soku owszem, ma wewnętrzną średnicę 32mm i dało by to może jakieś luźne pasowanie, ale w środku jak to w każdej zakrętce jest gwint - po dokładnym zmierzeniu wyszło, że średnica wewnętrzna z uwzględnieniem gwintu to 29mm. Wykonywanie otworu w zakrętcePotrzebna będzie nam wiertarka i wiertło o średnicy nieco mniejszej niż średnica gwintu naszej końcówki. Idealne będzie wiertło Ø5. Wiercenia otworu chyba nie muszę tłumaczyć... Osadzanie zakrętki na rurzeAby nasza zakrętka mogła znaleźć się na rurze musimy jej nadać odpowiednie wymiary. Pierwsza moja myśl to spiłowanie gwintu, ale dużo szybciej i prościej będzie całą nakrętkę odkształcić plastycznie. Do tego celu wykorzystamy gorącą (wrzącą) wodę: w stalowym kubku umieszczamy zakrętkę tak aby można było od góry włożyć w nią naszą rurę od odkurzacza, zalewamy gotującą się wodą i po 5 s osadzamy zakrętkę na rurze (wykonujemy to tak, aby zakrętka była zanurzona we wrzątku) - wymaga to nieco zręczności i siły. Wyciągamy całość z kubka i obracamy zakrętkę tak aby nie przykleiła się do rury - mamy już ciasne pasowanie zakrętki. Teraz możemy wkręcić naszą końcówkę - wykorzystujemy to, że nakrętka odkształca się plastycznie i możemy wykonać w ten sposób gwint. Czekamy aż tworzywo sztuczne zakrętki (teraz już redukcji) wystygnie i utwardzi się, wykręcamy końcówkę i zdejmujemy je z rury. Gotowe! W razie potrzeby wszystko ze sobą składamy i możemy przeprowadzać precyzyjne odkurzanie RTV :)
Wersja ulepszona końcówkiOczywiście taka końcówka jest już bardzo precyzyjna, ale denerwować może brak jej elastyczności. Dlatego po znalezieniu kawałka wężyka paliwowego postanowiłem zrobić z niego pożytek. Wykorzystam nowe śmieci - stare, ale działające jeszcze elektrozłączki - sztuk 2. Reaktywacja starych elektrozłączekStare elektrozłączki - po czym je poznać? Miejsce występowania: opuszczona szuflada; Wygląd zewnętrzny: odrażający; Stan: zapięte. Najpierw je umyjmy - niech nie będzie tego strach wziąć do ręki! Później w zależności na jakiej długości są zaciągnięte mamy 2 wyjścia: albo przecięcie jej tuż za frezem, który powoduje ich blokowanie i wyciągnięcie zbędnego kawałka albo podważenie owego frezu igłą i przeciąganie elektrozłączki w przeciwną stronę do kierunku zacieśniania się. Pierwsza metoda łatwiejsza, druga bardziej uniwersalna. Jeśli nie mamy elektrozłączek mogą być to maleńkie opaski zaciskowe wykonane z metalu lub wyście bardzo niskobudżetowe: miedziany drut o średnicy do 2mm. Powtórka z rozrywkiPodobnie jak w poprzednim wypadku poszerzamy średnicę zakrętki i wiercimy otwór o średnicy takiej jak wężyk. W moim przypadku było to wiertło do drewna 12mm. Zamocowanie wężyka w zakrętce wykonamy za pomocą 2 elektrozłączek (ew drutów). Przeciągamy wężyk przez otwór tak, aby na dolnej części wężyka można zamocować elektrozłączkę. Następnie wężyk wyciągamy ku górze, aby przy napisie "tymbark" zamontować kolejną. Gotowe! Rozwiązanie to jest pod wieloma względami lepsze od pierwszego: elastyczna końcówka nie uszkodzi oczyszczanej elektroniki; średnica wewnętrzna jest cały czas taka sama - nie robi się wąskie gardło, które blokuje nam przepływ powietrza; trudniej ową końcówkę zniszczyć.
Dalsze ulepszeniaZe starej szczoteczki do zębów można by zrobić końcówkę z włosiem czyszczącym - mechaniczne usuwanie kurzu jest znacznie bardziej skuteczne. W tej chwili jednak nie dysponuję "starą szczoteczką do zębów" :) EkologiaOsobiście uważam, że ekolodzy to... (szkoda słów), ale w takim wypadku zastosowanie powiedzmy sobie szczerze - śmieci wyszło przyrodzie na dobre: przedłużyliśmy życie starego długopisu, zakrętki po soczku czy starych elektrozłączek. Uwaga na odkurzacz!Stosując końcówki znacznie zmniejszyliśmy średnicę wlotu powietrza do odkurzacza. Efekt jest taki, że odkurzacz ciągle pracuje pod obciążeniem - powstaje w nim zbyt duże podciśnienie co przejawia się jego charakterystycznym odgłosem - niektóre panie domu nazywają je "wyciem". Aby zapobiec nadmiernemu obciążeniu odkurzacza proponuję zmniejszyć siłę ciągu do minimum i otworzyć dodatkowy wlot powietrza na rurze.
PodsumowanieNiby nic wielkiego - ale zrobione samodzielnie - cieszy o wiele bardziej niż gotowiec kupiony w supermarkecie, a biorąc pod uwagę, że gumki do włosów są robione z starych... gumek to taka technologia wytwarzania bardzo mi odpowiada. Miłych eksperymentów! Procek
|
Prowadzącym ten blog jest od 6 lat Krzysztof "Procek" Ścira - Obecnie student AGH. Blog traktujący o szeroko pojętej IT - można tu poczytać o zagadnieniach związanych z m. in. programowaniem, grafiką, hardware i systemami operacyjnymi. Warto dodać kanał RSS tego bloga do swojego czytnika.[Więcej]