[Procek@Blog /]$ Felietony Ratujmy MySQL z sideł Oracle!

Recenzje

PHP Module

lol
Ratujmy MySQL z sideł Oracle!
Oracle i MySQL

Nowy rok 2010 niestety muszę powitać przerażającą wizją... Stało się - Oracle wykupiło firmę Sun Microsystems. Niestety dla nas - użytkowników aplikacji spod szyldu Suna nie wróży to pomyślnego roku 2010. Nie ma co jednak płakać i należy wziąć się do roboty, bo do fuzji jeszcze nie doszło! Zacznijmy ratowanie świata od podpisania petycji o uwolnienie MySQL spod skrzydeł Oracle. Na stronie http://www.helpmysql.org/pl/petition można złożyć imienną petycję w tej sprawie.

Aplikacja nierozwijana to aplikacja martwa

Niby Oracle nie może nam zabrać dotychczasowego MySQLa, ale może zablokować jego rozwój. Nie trzeba chyba nikogo specjalnie przekonywać do tego, że wszelkie projekty programistyczne, które przestały być rozwijane są odstawiane na bok. Po pierwsze ze względów bezpieczeństwa, po drugie ze względów praktycznych. Jeśli nasza aplikacja stoi w miejscu, a na runku pojawiają się nowości dotyczące rozwiązań pewnych problemów to przestaje być ona konkurencyjna - wszak "inni mają to lepiej zrobione".

Za rozgrywki wielkich płacą najmniejsi

Wszelkie fuzje czy przejęcia dużych firm z branży IT zawsze oznaczają dla użytkowników duże zmiany. Często są to zmiany na gorsze i tak z pewnością stanie się w tym przypadku. Kilka lat temu Corel wykupił firmę JASC i tym samym powoli wykończył program Paint Shop Pro. Przykłady można mnożyć w nieskończoność, ale teraz sprawa jest naprawdę poważna. Większość stron internetowych działa w oparciu o bazę MySQL co by się stało gdyby tej bazy miało zabraknąć?

MySQL jest wszędzie

Pomyślmy... Miliony stron www, setki tysięcy prywatnych serwerów, mnóstwo pakietów XAMP, setki aplikacji desktopowych - to wszystko działało, działa i powinno działać na MySQL. Zagrożenie dla tego języka to zagrożenie dla nas wszystkich i nie mówmy: "Przecież mnie to nie dotyczy, nie jestem programistą, w rejestracji w przychodni zdrowia też nie pracuje więc mam gdzieś bazy danych." Otóż DOTYCZY CIĘ i to bardzo! Większość stron internetowych które przyglądasz (nawet ten blog) jest oparta o bazę danych MySQL.

Systemy zależne od MySQLa

Programowanie www jest w ostatnim czasie może i uważane za "bagno zdominowane przez amatorów bez dyplomu", ale jakby na to nie spojrzeć to właśnie sieć jest przyszłością... Systemy CMS to wielki kawał pola do obrobienia i czym będzie Joomla, Drupal, Wordpress bez MySQLa? Pragnę jeszcze zaznaczyć rozwiązania intranetowe dla firm - często w przypadku tych mniejszych firm (których jest najwięcej) stosuje się rozwiązania oparte o MySQL. Pojawienie się krytycznej luki bezpieczeństwa i zwlekanie przez Oracle z wydaniem łaty będzie narażać te systemy na ataki. Zagrożenie bezpieczeństwa samej bazy danych jest o tyle niebezpieczne, że pojawia się na niskim poziomie aplikacji i nie da się go skutecznie obronić na poziomie wyższym np. przez PHP. Same paradygmaty dotyczące bezpieczeństwa baz danych mówią, że należy owe bezpieczeństwo zapewnić na poziomie już bazy, a nie polegać na mechanizmach oferowanych "wyżej".

Sun to nie tylko MySQL

Najpopularniejsza baza danych w sieci nie jest jedynym świetnym produktem nad którym pieczę sprawuje Sun. Kilka razy na blogu wspominałem o doskonałym NetBeans IDE - kombajnie, który po przejęciu Suna może zostać zniszczony natywnym wsparciem dla Oracle kosztem wycięcia obsługi konkurencyjnych baz danych. Nie chcę nawet myśleć co czują programiści języka Java! Przecież to Sun zapewniał nieustanny rozwój temu językowi, a co będzie teraz?

Nie po dobroci to finansowo

Jeśli prośby nie pomogą to można spróbować przekonać Oracle finansowo. Jak ja to widzę? Wikipedia potrafi w ciągu roku zebrać grube miliony "zielonych" tylko po to, żeby mogła nadal istnieć. Myślę więc, że mogłaby powstać inicjatywa wykupienia praw do MySQL przez ludzi dobrej woli. Symboliczne "składki" na całym świecie pozwoliłyby na wykupienie MySQL i przekazaniu go ludzkości na licencji GPL. Pomysł może odrobinę zwariowany, ale pogdybać można...

Sun też wykupił MySQL

Paradoksalnie Sun wcześniej wykupił MySQL, ale po pierwsze Sun nie zajmuje się bazami danych więc nie mogło to zaszkodzić (przynajmniej teoretycznie) rozwojowi systemowi bazodanowemu. Po drugie Sun promuje otwarte rozwiązania - niech przykładem będzie Java, NetBeans czy popularny JavaScript. Ten ostatni przez jakiś czas był rozwijany na własną rękę przez Microsoft jako JScript i to właśnie ta odmiana umarła śmiercią naturalną.

A jeśli się nie uda?

Całe szczęście jest jeszcze darmowy PostgreSQL, ale nie dysponuje on póki co tak przeważającą prędkością działania jak MySQL, który rządzi w sieci i jest solidną podstawą w każdym pakiecie XAMP. Wszyscy specjaliści od baz danych zgodnie uważają, że PostgreSQL jest o wiele lepszym wyborem od MySQLa, ale dotyczy to zwykle poważniejszych projektów niż baza danych dla bloga. W sieci krążą przesłanki o MariaDB - otwartej odmianie MySQL, która jest całkowicie niezależna. Tylko, że to tylko półśrodek, bo z całego dorobku MySQL może wówczas korzystać Oracle.

Hepi niu jer

Mam nadzieję, że dalsza część 2010 roku będzie milsza dla wszystkich użytkowników baz danych. Kurczę, brzydzę się oglądać Allegro jak sobie pomyślę, że stoi na Oracle...

Procek

 

Komentarze zostały czasowo wyłączone...