[Procek@Blog /]$ Pozostałe Sieć jak sklep

Recenzje

PHP Module

lol
Sieć jak sklep
sklep

Odwiedzając strony internetowe można dostrzec ciekawą analogię do "chodzenia po sklepach". Czy oprócz tego, że mam często daleko idące skojarzenia można wysnuć z tego porównania jakieś pożyteczne wnioski?

Strony internetowe mają bardzo dużo cech sklepów. Zacznijmy od sensu wizyty... Wstajemy rano, idziemy do kuchni, zaglądamy do lodówki... a tu... Brak mleka! Zapisujemy na liście zakupów mleko, po czy idziemy do sklepu i kupujemy je. Zupełnie inaczej działa stereotypowa kobieta. Ona idzie do sklepu po... No właśnie! W tym problem, że nawet sama tego nie wie. Skutek jest taki, że kobietka- nieszczęśnik będzie biegać po centrum handlowym, aż do wyczerpania zasobów energii.

Jakie to ma przełożenie na świat internetu? Jeżeli mamy dokładnie określony cel otwierania przeglądarki to nie stracimy w sieci całego dnia. Tutaj paradoks, bo www oferuje znacznie więcej rozrywek dla mężczyzn niż dla kobiet.

Przyciągnąć klienta

Sposoby przyciągania klienta są identyczne. Reklama, reklama i jeszcze raz reklama. Oczywiście w przypadku sklepów koszt reklamy jest proporcjonalny do przyciągniętych klientów, sieć natomiast jest bardziej surowa. Boleśnie można się o tym przekonać dzięki Google Analitics. Wizyta na stronie spowodowana kliknięciem w reklamę kończy się zwykle po kilku sekundach. Z drugiej strony nie ma się co dziwić. To tak jakby na sklepie napisać: "Jeden produkt gratis", a już w środku "...za zakupy powyżej 1000zł". Prawda, że zniechęcające?

Wszystkie sklepy i większość stron internetowych są dochodowe. Mniej lub bardziej, ale niosą ze swoim działaniem pieniądze. Doszliśmy do sedna, że pieniądz rządzi wszystkim.

Serwisy - śmieci

Teraz sprawa specjalizacji... Każdy z nas był w hipermarkecie. Co możemy tam znaleźć? Wszystko i zarazem nic. Zacznijmy od tego, iż w hipermarkecie możemy kupić ubrania, naczynia, płyty CD, żywność, chemię gospodarczą. Ale kiedy szukamy już gniazd typu cinch lub kabelków miedzianych o grubości 2mm to pojawia się problem. Co wtedy? Udajemy się do sklepu elektronicznego i tam wykwalifikowany sprzedawca pomaga nam w zakupie. To samo rozgrywa się w sieci. Trafiamy na onet.pl, gazeta.pl, wp.pl i nie możemy tam znaleźć tam nic wartościowego. Najbardziej dobijają mnie komentarze "dzieci neo" pod artykułami Onetu. Czytając to mam wrażenie, że WEB 2.0 to mobilizacja do szerzenia debilizmu.

Specjalistyczne strony

Jeżeli chcemy prawdziwych informacji o specjalistycznym charakterze, to polecałbym czytać tematyczne blogi czy wortale. Rodacy są tak twórczy, że nie ma chyba tematu, którego nie rozebrano na czynniki pierwsze, przeanalizowano i opublikowano w najbardziej przystępnej formie - artykułach w polskim języku.

Dostęp do sklepów specjalistycznych jest równie trudny jak do wortali o wąskiej tematyce. W całym Nowym Sączu nie ma ani jednego sklepu elektronicznego z "prawdziwego zdarzenia". Trzeba szukać w Krakowie... Tak samo jest z blogami czy wortalami. Rzadko pojawiają się one na pierwszych miejscach w Google. Zdobycie adresu do takiego wartościowego serwisu to prawdziwa gratka dla internautów na poziomie kilku klas wyższym niż "dzieci neo".

Sieć jest niczym wielka plątanina w której jak grzyby po deszczu powstają nowe sklepiki - serwisy.

Życzę miłych zakupów (koniecznie z listą!) oraz łatwego surfowania po sieci, które nie zajmie nam całego życia.

Procek

 

Komentarze zostały czasowo wyłączone...