[Procek@Blog /]$ SDJ Software Developer Journal - numer 8 (Sierpień 2008)

Recenzje

PHP Module

lol
Software Developer Journal - numer 8 (Sierpień 2008)
sdj

Wakacyjny numer SDJ bynajmniej nie będzie o odpoczywaniu od komputera. Czas wakacji można wykorzystać przecież nie tylko na odpoczynek, ale także na rozszerzanie swoich umiejętności. Co czeka nas w tym numerze? Dużo zaawansowanego programowania, ale także kilka prostszych spraw o których wspomnę w tej recenzji najobszerniej.

Zacznę od aktualności, które pokazują, że wakacje wcale nie są przestojem na rynku software. Czytając te notki dochodzę do wniosku, że Microsoft traci na niemal każdym obszarze rynku i wcale nie jest to dzieło piractwa, które w Polsce sięga 57%. Rządy wielu krajów przechodzą na darmowe rozwiązania informatyczne dla urzędów, do tej grupy dołączyła także Słowacja. Pomysł polskiego rządu o rozdawaniu laptopów uczniom gimnazjów jest delikatnie mówiąc nietrafiony. Ja rozumiem - rozwój informatyzacji. Ale niech wszystko ma swoje granice. Może niedługo zamiast pieluszek będziemy kupować niemowlakom telefony komórkowe? Aktualności w tym numerze znajdziemy dużo, dużo więcej - nie będę zdradzał wszystkiego ;)

Zawartość płytki w tym miesiącu nie jest może jakaś gigantyczna, ale kurs SQL w wersji filmowej to najlepszy sposób na naukę. Właśnie tak powinno wykorzystywać się technologię w nauce. Za płytce jeszcze znajdziemy materiały do artykułu o Open GL oraz program do monitorowania sieci.

Skupię się nad tym co mnie fascynowało, ale jednocześnie denerwowało czyli Eclipse. Strona tego projektu jest tak wykonana, że zawrotu głowy można dostać. Chciałem programować w PHP pod Eclipse - dałem za wygraną, bo ustawienie tego wszystkiego jest tak poplątane, że nie udało mi się to. Na całe szczęście w zeszłym miesiącu SDJ dało na płycie działające z PHP Eclipse i od tamtej pory mam ten program na moim systemie. Nie będę opisywał samego edytora, bo każdy kto się zabiera za pisanie programów powinien już go poznać. IDE jakie oferuje Eclipse jest na dobrym poziomie, ale osobiście wolę produkty Borlanda. Eclipse jest odrobinę przeładowane wszystkim w widoku podstawowym. Bardzo dużym plusem jest cena - jest darmowe do użytku komercyjnego. Kolejnym i najważniejszym plusem jak dla mnie to fakt, że jedno narzędzie może nam pomóc w programowaniu w wielu językach. Java jest najbardziej wspierania, ale warto wyróżnić wsparcie dla PHP - nie ma wielu narzędzi oferujących zintegrowane programowanie w tym najpopularniejszym języku sieci. Oba artykuły dotyczące Eclipse uważam za bardzo dobre.

Może cofnijmy się kilka stron i popatrzmy co można robić ze swoją komórką mając kilka pomysłów i możliwość uruchamiania JME. Niestety pokazywane sztuczki z Push Registry możliwe są tylko na MIDP 2.0, a dużo telefonów nie posiada jeszcze tej nowej Javy. Artykuł napisany jest dokładnie i zrozumiale, ale trzeba mieć jakieś doświadczenie w programowaniu mobilnym, aby pozwolić sobie na realizację gry szachy przez SMS.

Programowanie grafiki to popularny temat na łamach SDJ, ale Model Shader, który można spotkać niemal wyłącznie w zaawansowanych grach 3D to rzadkość dla przeciętnego programisty. Artykuł bardzo przejrzysty i dostarczony razem z odpowiednimi plikami na płytce. Warto pamiętać, że w programowaniu gier 3D przydaje się średnia znajomość grafiki i fizyki.

Systemy czasu rzeczywistego to kolejny temat w tym numerze SDJ. Warto wiedzieć o tym, że to co normalnemu człowiekowi na pozór wydaje się zbędne jest niezastąpione w bardzo wielu zastosowaniach informatycznych.

Kolejnym bardzo rozbudowanym artykułem jest "Systemy konwersacyjne". Integracja komputerów z naszym życiem jest coraz bardziej zaawansowana. Już teraz możemy się "dogadać" z systemem. Ciekawe co jeszcze będzie działo się w tej ewolucji. Artykuł może zainteresować tym, że nie jest to tylko opis technologii, ale także dokładna specyfikacja techniczna.

W numerze znajdziemy jeszcze artykuły o OOXML oraz Symfony, a na deser felieton o Programistach. Mogę się zgodzić, że słabszych koderów jest coraz więcej, ale to również dzięki nim rynek software się rozwija i to jest moja kontra do tego felietonu.

Procek

 

Komentarze zostały czasowo wyłączone...