Temat ten pojawił się jakiś czas temu w sieci, ale dotknięto go dość powierzchownie - jak na touchpad przystało :) Skrybe ma ciekawe możliwości, ale zaskakuje kilkoma niemiłymi niespodziankami. Jak to było w moim przypadku? Dokładna recenzja programu Skrybe w niniejszym wpisie.
O Skrybe dowiedziałem się całkiem przypadkowo jako darmowym multitouchu do każdego laptopa. Zawsze w takim przypadku trzeba poszukać haczyka - znalazłem kilka, ale o tym później... Skrybe to program umożliwiający uruchamianie nam np. odtwarzacza muzyki poprzez napisanie na touchopadzie (nie będę używał kretyńskiego wręcz słowa - "gładzik") litery "M" lub narysowanie palcem prostokąta, który otworzy nam przeglądarkę grafiki.
Wymagania Skrybe Aby Skrybe działał poprawnie wymagane jest pobranie nowych sterowników Synaptics do naszych touchpadów - są one zintegrowane z programem Skrybe, więc problemu nie ma... Nie możemy natomiast instalować sterowników dostarczonych nam przez producenta laptopa - nie będą one wspierać nowej funkcjonalności.
Po zainstalowaniu nowych sterowników zmienia się panel zarządzania touchpadem. Mamy do dyspozycji bardzo wiele opcji, ciekawsze z nich to:
Impet - kursor zachowuje się tak jak ekran w iPodach - po delikatnym oderwaniu palca od powierzchni touchpada kursor sam płynie dalej w wyznaczonym kierunku. Standardowe ustawienie impetu na 50 to zdecydowanie za dużo - polecam wybrać ok 30%.
Przewijanie dwoma palcami - nie musimy już szukać krawędzi touchpada, aby zacząć przewijanie.
I to by było na tyle - nowych opcji jest znacznie więcej, ale jak dla mnie tylko te 2 zasługują na uwagę.
W zasobniku systemowym możemy znaleźć odświeżoną ikonkę informującą nas co robimy w danej chwili z touchpadem. Ciekawe jest to, że gdy dotkniemy powierzchni touchpada dwoma palcami ikonka wypełnia się niebieskim kolorem, który informuje nas, że teraz będziemy wykorzystywać jakąś nową funkcjonalność.
Dwa palce - ok, tak jak wszędzie indziej... Ale nikt nam nie zabroni użyć trzech! Możemy naciskając powierzchnię trzema palcami jednocześnie wywołać uruchomienie jakiegoś programu czy wykonanie jakieś akcji w systemie - możliwości są ogromne.
O ile przewijanie, zoomowanie, obracanie przy pomocy 2 palców jest ciekawym udogodnieniem to już pisanie na ekranie liter czy symboli, które mają nam uruchamiać zewnętrzne aplikacje jest całkowicie zbędne. To mniej, więcej taka użyteczność jak 20 dodatkowych przycisków w klawiaturze multimedialnej - zamiast szukać odpowiedniego klawisza szybciej jest kliknąć odpowiednią ikonę na pulpicie.
Niestety laptopy wyposażone w przycisk krzyżowy, który umożliwia przewijanie niczym rolka w myszce nie będzie działał po zainstalowaniu nowych sterowników. Dzieje się tak dlatego, że sterowniki Synaptics są rozszerzane przez producentów notebooków o niestandardowe opcje. Póki co muszę zrezygnować z nowości wprowadzonych w Synaptics, bo bardziej mi potrzebny przycisk do przewijania niż multitouch.
Nie wiem jak to się stało, ale instalując Skrybe na moim laptopie nie miałem w panelu zarządzania Skrybem żadnych czcionek - wszelkie przyciski wyglądały tak samo - ot zwyczajny button bez napisu. Mógłbym przyjąć, że to wina mojego systemu, ale... Instalacja Skrybe na nowiutkim Eee PC kolegi (pozdrawiam Pauliego) zakończyła się tak samo - randka w ciemno z panelem zarządzania Skrybe.
Jeśli nie mamy takiego przycisku krzyżowego jak moja poczciwa Extensa 5220 to śmiało instalujmy nie tyle może całe Skrybe (choć oczywiście można) co nowe sterowniki Synaptics - impet i multitouch często mogą się przydać :) Jeśli natomiast producent naszego laptopa wyposażył nas w autorskie rozwiązania multitouch to nie spodziewajmy się po Scrybe cudów.
"Mam fajnego laptopa, dałem za niego kupę kasy, mam multitacza, kiamerkę i naklejkie 3D z logo nWidła" - no proszę... Wyjścia są dwa: albo jesteś tak bogaty, że możesz sobie pozwolić na każdy sprzęt, albo zwyczajnie głupi, bo wyrzucasz pieniądze w błoto. Ja za darmo mam multitouch, naklejek nie mam, bo wolę grafitowy kolor mojej obudowy, a kamerki i tak bym nie używał. Biznes życia, co?
Niestety póki co możemy jedynie pomarzyć o takiej funkcjonalności w systemie spod znaku pingwina... Raczej producent Skrybe dokonał czegoś na tyle przełomowego, że nieprędko będzie się chciał podzielić kodem ze społeczeństwem.
Co by nie mówić i jak nie narzekać to Synaptics należą się wyrazy uznania, bo dali nową funkcjonalność swoim klientom zupełnie za darmo. Tak długofalowe wsparcie sprzętu to rzadkość i za to również brawa!
Procek
| « poprzednia | następna » |
|---|
Prowadzącym ten blog jest od 6 lat Krzysztof "Procek" Ścira - Obecnie student AGH. Blog traktujący o szeroko pojętej IT - można tu poczytać o zagadnieniach związanych z m. in. programowaniem, grafiką, hardware i systemami operacyjnymi. Warto dodać kanał RSS tego bloga do swojego czytnika.[Więcej]