| Wsadowa obróbka zdjęć w Irfanview |
Wsadowe przetwarzanie fotografii to temat dość popularny w prasie komputerowej, ale nieważne ile razy temat ten będzie się powtarzał. Zawsze znajdzie się ktoś, kto niewiele wie na ten temat i to właśnie dla tych osób napisałem ten tutorial. Opcję hurtowego przetwarzania fotografii ma każdy większy program graficzny, ale ja używam do tego celu małego programu Irfanview, który w pełni zaspokaja moje potrzeby przy masowej obróbce zdjęć. Zgrywanie zdjęć z aparatuPo podłączeniu aparatu przy pomocy kabla USB standardowo powinien powitać nas kreator aparatu fotograficznego. Jeżeli dysponujemy czytnikiem, to możemy również wyciągnąć kartę pamięci z naszego aparatu i skopiować wszystkie zdjęcia do folderu np. C:/fotki. Pamiętajmy, aby w tym folderze były wyłącznie zdjęcia! Jeżeli mamy na karcie pamięci jakieś filmiki czy inne pliki przenieśmy je do innego folderu. Wybranie plików do konwersjiDomyślnie Irfanview nie ma obsługi języka polskiego, ale nie będzie to dla nas problemem, bo wytłumaczę wszystko krok po kroku na przykładzie wersji międzynarodowej. Z menu wybieramy: "File; Batch Conversion/Rename". W nowo otwartym oknie z prawej strony zaznaczamy folder z naszymi zdjęciami do konwersji i przeciągamy go do pola poniżej - powinniśmy ujrzeć ile plików będzie poddane konwersji np. "Input files: (61)". Ustawienia konwersji obrazuW lewej części wspomnianego wcześniej okna wybieramy kolejno: Batch conversion settingsUstawienie tych opcji zależy od tego jakie zdjęcia mamy zamiar przetwarzać i jaka jakość plików wynikowych nas interesuje. W moim przypadku były to zdjęcia slajdów z wykładu – pliki wynikowe powinny być jak najmniejsze, cechować się dobrym kontrastem i rozdzielczością, która pozwoli na przeczytanie tekstu z tych zdjęć. Jako Output format wybieramy JPG, zaznaczamy pole "Use advanced options", następnie klikamy na przycisk "Options". Jakość pliku JPG wystarczy ustawić na poziomie 70%, zaznaczamy wyłącznie 2 pola opcji: Save as progresive JPG, Reset EXIF orientation tag; naciskamy OK. Znów widzimy okno Batch conversion, zajmiemy się teraz opcjami określanymi po kliknięciu przycisku Advanced
Zaawansowane opcje konwersji obrazuW nowo otwartym oknie zaznaczamy RESIZE; później opcję "Set new size", następnie opcję: "Set one or both sizes to:" i w polu "Width:" wpisujemy wartość "1024" oczywiście zaznaczając "Pixels". Poniżej, w kolejnej ramce zaznaczamy 2 opcje: "Preserve aspect radio (proportional)" oraz "Use Resample function (better quality)". Wszystkie inne opcje odznaczamy! Klikamy OK i tym samym wracamy do poprzedniego okna.
Konwersja i zyski na niejWszystkie opcje ustawione są już poprawnie, teraz wystarczy nacisnąć przycisk "Start batch" i poczekać chwilkę... Pojawi się nam okno, które będzie nas informować o przebiegu operacji. Jeżeli na samym końcu w podsumowaniu mamy "Errors: 0, Warnings: 0" to znaczy, że wszystko się udało. Możemy już zamknąć Irfanview - czas na porównania... Aparat koleżanki, która robiła zdjęcia slajdów na tym wykładzie dysponuje rozdzielczością 3264x2484px, jedno zdjęcie zajmowało ponad 3MB, a 61 zdjęć z całego wykładu to objętość 193MB! Po konwersji nie straciliśmy zauważalnie jakości fotografii, bo sala wykładowa była za ciemna ciemna jak na robienie zdjęć bez flasha. Szumy na nominalnej rozdzielności były więc ogromne, a jeśli nie mamy zamiaru tego retuszować, a nie mamy, to wystarczy nam rozdzielczość 1024x768px przy jakości JPG rzędu 70%. Teraz wielkość plików wynikowych: 61 przetworzonych zdjęć zajmuje... 2,73MB czyli mniej niż jedno standardowe zdjęcie. Tym samym udało nam się osiągnąć kompresję stratną na poziomie 99%, ponieważ:
Za długo to wszystko trwa...Ktoś może powiedzieć, że cała ta konwersja to bardzo długi proces i nie chce mu się z tym bawić, ale warto zauważyć, że slajdy z wykładami zajmujące 2,7MB można z powodzeniem skopiować na telefon komórkowy czy wysłać mailem. Niemal 200MB oryginału nie jest takie przenośne... Pamiętajmy o tym, że Irfanview pamięta większość zdefiniowanych opcji i każda następna konwersja to kwestia 3 kliknięć. Pozdrowienia dla wszystkich studentów uwieczniających wykłady w wersji cyfrowej! Procek
|
Prowadzącym ten blog jest od 6 lat Krzysztof "Procek" Ścira - Obecnie student AGH. Blog traktujący o szeroko pojętej IT - można tu poczytać o zagadnieniach związanych z m. in. programowaniem, grafiką, hardware i systemami operacyjnymi. Warto dodać kanał RSS tego bloga do swojego czytnika.[Więcej]